Nintendo DS i Playstation Portable | PSP DS Konsole przenosne - handheld - Skizo.org

StartWiadomosciKatalog gierPremieryRecenzjeRankingi

Recenzje


 
   
 Wg alfabetu:DSiWareABCDEFGHIJKLMNOPQRSTUVWXYZ


Valkyrie Profile: Covenant of the Plume  (10752)
Alternatywny tytuł: Varukirī Purofairu -Toga wo Seou Mono-


NJUSY



Valkyrie Profile także w Europie.

[skizo], 2009-02-17 15:57:20

Valkyrie Profile DS (USA) - trailer

[SzC], 2009-01-22 17:34:42

Valkyrie Profile w Europie

[Guile], 2008-11-25 23:11:16

Covenant of the Plume oficjalnie

[Guile], 2008-11-11 18:02:12

Valkyrie Profile - Premium Edition!

[Guile], 2008-09-22 19:11:19


RECENZJA



Na plus

Na minus
Nasza ocena

8.5


Must have!




Profil Walkirii w rzucie izometrycznym. [Guile], 2009-04-28 13:50:10

Valkyrie Profile: Covenant of the Plume zdecydowanie się różni od poprzednich odsłon tej serii. Największą zmianą jaką możemy zobaczyć w tej grze jest zdecydowanie fakt, że tym razem zamiast RPG-a z elementami platformówki, dostaliśmy taktyka z krwi i kości. Kolejną sprawą jest fakt, że tym razem nie kierujemy Walkirią, ale zwykłym śmiertelnikiem, który to w dodatku ową Walkirię chce zniszczyć. Zdecydowanie jest to pewien przełom w tej serii i może niektórych starych fanów zrazić, ale jak dla mnie ta gra świetnie wtapia się w resztę serii i niejednego może zadziwić, co postaram się poniżej jak najlepiej opisać.


Grafika w tej grze jednym może przypaść do gustu, a innym nie bardzo. Ze mną jest trochę po środku z jednej strony dostajemy naprawdę śliczne pola bitwy w pełnym 3D, a z drugiej strony trochę za małe sprite’y postaci, które zdecydowanie mają za dużo wolnego miejsca na polu bitwy, choć muszę przyznać, że mimo wszystko są one bardzo dokładnie zrobione. Warto też wspomnieć o tym, że podczas specjalnych ataków każdej z postaci towarzyszą przepiękne tła, rozbłyskujące całą gamą kolorów. Poza walką mamy również do czynienia z paroma wstawkami filmowymi. Są one zrobione w pełnym i pięknym 3D w podobnym stylu jak Lenneth i Silmeria , dodatkowo uroku dodają przepiękne arty postaci, rysowane przez rodzeństwo Yoshinari. Moim skromnym zdaniem grafika w tej grze jest na plus, ale na pewno Tri-Ace mógł się nieco bardziej postarać.

Jak wspomniałem na początku gameplay to jedna z tych rzeczy, które uległy największym zmianom w porównaniu do poprzednich części. System walki w Covenant of the Plume na pierwszy rzut oka wygląda jak każda inna gra taktyczna, do czasu aż zaatakujesz. Po tym, klasyczny system walki znany z poprzednich odsłon Valkyrie Profile powraca. Twoi bohaterowie atakują danego przeciwnika podrzucając go do góry raz za razem niczym w Tekkenie. Co tu dużo mówić jest to jeden z ciekawszych systemów walki, które bardzo rzadko się nudzą, w szczególności, że mamy multum bohaterów , a co za tym idzie mnóstwo kombinacji na jak najlepsze uwalenie wroga. Warto też wspomnieć o tym, że za overkillowanie przeciwnika nabija się pasek Sin, który stał się w końcu sensownym wytłumaczeniem po co mielibyśmy owe overkille robić, co już się robiło od części pierwszej. Sin to nie tylko wskaźnik, żebyśmy mogli na spokojnie przechodzić grę jesteśmy wręcz zmuszeni do nabijania tego paska, gdyż jeśli się tego nie zrobi, to zemści się na nas Hel, która poszczuje nas wyjątkowo silnymi przeciwnikami w ”nagrodę”. Skoro już jesteśmy przy nagrodach, to także powinienem zaznaczyć, że im więcej nabijemy Sina, tym ciekawsze przedmioty dostajemy w nagrodę za nasze usługi od Hel. Kolejnym ciekawym dodatkiem jest Pióro Przeznaczenia (Destiny Plume). Możemy z niego korzystać już od prawie samego początku gry i pozwala nam ono obudzić pełen potencjał w danym bohaterze, dzięki czemu staje się on niesamowicie silny i nic nie jest w stanie go pokonać. Brzmi to jak ułatwienie? Nie ma nic bardziej mylnego. Po użyciu pióra, bohater na którym go użyjemy wraz z końcem walki bezpowrotnie ginie. Warto nadmienić również, że w porównaniu do wcześniejszych części nie uświadczymy tutaj czegoś takiego jak eksploracja. Chadzamy od jednej bitwy do kolejnej, czasem odwiedzając miasto, by uzupełnić zapasy. Na koniec chciałbym wspomnieć o bardzo niezbalansowanym poziomie trudności, nieraz misje pod koniec gry są dużo łatwiejsze od tych, które wykonywaliśmy pod koniec gry, poza tym nie możemy za bardzo grindować poziomów, przez duże ograniczenie opcjonalnych walk, ale jak dla mnie to dodaje tej grze tylko smaku. Mógłbym tutaj jeszcze wspomnieć o skillach, taktykach i specjalnych atakach, ale moim zdaniem nie ma to sensu z dwóch powodów. Po pierwsze nie ma tutaj miejsca, by opisać wszystkie zawiłości tego systemu, a po drugie, bo uważam, że odkrywanie ich samemu jest zdecydowanie lepszą zabawą.

Za muzykę odpowiada ta sama osoba, która tworzyła ją dla każdej poprzedniej części Valkyrie Profile, czyli Motoi Sakuraba . Możemy tutaj uświadczyć przepiękne i klimatyczne motywy muzyczne niektóre są zupełnie nowe dla serii, inne są przeróbkami starych utworów, a jeszcze inne to po prostu stare kawałki z poprzednich części, innymi słowy dla każdego coś miłego. Tutaj chciałbym wspomnieć o nieszczęsnej lokalizacji tego tytułu, w której zabrakło głosów postaci w podczas innych scen przerywnikowych . Walki mają nadal ładny dubbing jak na standardy Valkyrie Profile, ale ze względu na brak owych głosów w innych miejscach umknęło sporo klimatu. Wielka to szkoda, ale tak to już jest gdy wielka firma chce zaoszczędzić.

Teraz chwilę poświęcimy fabule. W Covenant of the Plume możemy rozegrać trzy różne scenariusze ze wspólnym początkiem. Zaraz po zakończeniu pierwszego rozdziału stoimy przed wyborem poziomu trudności i już przy tej okazji wybieramy jeden z trzech dostępnych scenariuszy, a to czy nie zejdziemy na inną ścieżkę będzie zależało od tego, jak często i czy w ogóle użyjemy Pióra Przeznaczenia. Każdy scenariusz jest bardzo poważny i porusza wiele problemów społecznych Midgardu. Grę rozpoczynamy jako Wylfred, młody najemnik, który poprzysiągł zemstę Walkiri, która to gdy on był dzieckiem, „zabrała” jego ojca do Valhalli, zostawiając jego rodzinę na pastwę losy i nędzy. Dodatkowo oliwy do ognia dolała śmierć jego młodszej siostry, która doprowadziła jego matkę do szaleństwa, w którym nie rozpoznawała własnego syna. Jedyną ostoją w tym wszystkim był jego przyjaciel, Ancel, który starał się przekonać Wylfreda, by ten porzucił ścieżkę zemsty, ale w ostateczności nic nie mógł zrobić. Dalszej historii zdradzać nie będę, by nie psuć Wam zabawy, ale zdecydowanie jest co poznawać. Na początku tego akapitu wspominałem o trzech różnych scenariuszach, które możemy rozegrać. Mimo tego, że są one na pozór inne, to każdy z nich jest ze sobą jakoś związany. Głównie chodzi o to, z jakiej perspektywy poznamy dane wydarzenia. W jednym scenariuszu będziemy walczyć po stronie rebeliantów, w innym pozornie będziemy im pomagać tylko po to, by im wbić nóż w plecy, a w jeszcze kolejnym podejmiemy z nimi otwartą walkę. Opisywanie tego typu różnic pomiędzy każdym scenariuszem doprowadziłoby do tego, że zaspojlerowałbym Wam całą grę, a nie oto chodzi. Muszę przyznać, że ciekawie też wyszło pokazania jak bardzo zmienia się psychika naszego bohatera, który rozkazem Hel jest zmuszony do poświęcania swoich kompanów za pomocą Pióra Przeznaczenia, dzięki czemu jest w stanie pozyskać moc, która pozwoli mu się zemścić na Walkirii, która zniszczyła mu życie. W pewnym momencie gdy poświęcimy odpowiednia ilość osób, nasz bohater będzie stawał się coraz bardziej bezwzględny. Natomiast jeśli przesadzimy z ofiarami w danym rozdziale, to Wylfred straci rozum i zobaczymy znany wszystkim napis „Game Over”. Zdecydowanie zaraz po systemie walki największym plusem tej gry jest fabuła, a ze względu na to, że są dostępne trzy zakończenia, to każde przejście Covenant of the Plume staje się wręcz przyjemnością.

Zanim przejdę do podsumowania, chciałbym wspomnieć o czasie spędzonym nad grą i dodatkami, które otrzymujemy po jej przejściu. Grę za pierwszym razem można przejść w około 10 godzin… nie jest to zbyt wiele, ale pamiętajmy, że aby poznać tą grę jak należy powinniśmy ją przejść trzy razy i za każdym razem inaczej. Pomaga nam w tym fakt, że po przejściu gry możemy ją rozpocząć ponownie z tymi samymi przedmiotami, wyuczonymi sillami i taktykami, które zdobyliśmy podczas poprzedniego przejścia, co znacznie ułatwia rozgrywkę, ale mimo tego nieraz może nas ta gra jeszcze zagiąć . Poza tym, czym byłaby Valkyrie Profile bez Seraphic Gate, gdzie czekają nas nowe potężne przedmioty pełno nowych postaci do zdobycia. To jak się go odblokowywuje zostawiam już Wam do odgadnięcia, ale wierzcie mi, dodatkowe postacie są tego warte, w szczególności, że powraca wielu znajomych z poprzednich odsłon. W każdym razie po dodaniu tego wszystkiego dostajemy ponad 40 godzin gry, co jak na standardy DS-a jest nienajgorszym wynikiem.

Kończąc moją recenzję muszę przyznać, że Tri-Ace wykonało kawał niezłej roboty sprowadzając świat Valkyrie Profile na NDS-a, niestety nie obyło się bez zgrzytów, które nieco pogarszały rozgrywkę. Mimo wszystko dostaliśmy wymagającego sRPG, z wciągającą fabułą i świetnie wykonanym systemem walki. Zdecydowanie grę warto polecić, w szczególności fanom cyklu. Jak dla mnie cud, miód, bez orzeszków za zwaloną lokalizację, ale i tak warto. Osobiście mam tylko nadzieję, że Tri-Ace się jeszcze nie raz zainteresuje przenośną konsolką Nintendo i jeszcze nieraz dostaniemy od nich równie dobrą (jak nie lepszą) grę.

Przypisy
1. Podtytuły dwóch poprzednich odsłon. Przy czym warto wspomnieć, że Lenneth to remake części pierwszej na PSP.
2. Developer tej gry, stojący za takimi seriami jak Star Ocean, czy właśnie Valkyrie Profile.
3. Podczas zwykłej gry mamy możliwość zdobycia paru bohaterów spośród dwudziestu, natomiast są również dodatkowi, których zdobywamy w dodatkowym „lochu”, Seraphic Gate.
4. Bicie go tak, że zabierzemy mu więcej HP niż ma normalnie.
5. Warto wspomnieć, że robił on również muzykę dla takich serii gier jak Star Ocean, Tales of…, czy chociażby znany z GBA Golden Sun, a to tylko szczyt góry lodowej w osiągnięciach tego kompozytora.
6. W wersji japońskiej mieliśmy do czynienia z pełnym dubbingiem.
7. Oczywiście mowa o Square Enix.
8. Prawie każda misja, gdzie mamy kogoś uratować, to istna katorga i bez dobrej strategii screen z napisem „Game Over”, będzie pojawiał się nad wyraz często.

RECENZJE CZYTELNIKÓW



Nie ma żadnej recenzji od użytkowników | Napisz recenzję!


GAMEPLAY




GALERIA




--- Klik to Zoom ---



2008-07-26


2008-07-26


2008-07-26


2008-06-09


2008-06-09


2008-06-09


2008-06-09


2008-06-09


2008-06-09


2008-05-21


2008-05-21


2008-05-21


2008-03-18


2008-03-18


2008-03-18

Valkyrie Profile: Covenant of the Plume

PlatformaNintendo DS
WydawcaSquare Enix
GatunekRPG
HomepageOficjalna strona gry
Premiera2008
Japonia  30 pazdziernika 2008
USA  17 marca 2009

WASZA OCENA
Ilosc głosów: 10
8.4
 

Zobacz, kto głosował »


Czekaja na grę: (10) sakiu, soda2, exitle, GoletZ, Taikun, mashuu, Bear, orius, papiex, nerkos,


Aktualnie grają: (3) PokeDSpL, kizzu, Bartolus1,


Fani tej gry: (10) Guile, Reirun, CloudFF, Escad, ximinez, orius, PokeDSpL, Mr_Jim78, kizzu, Who Odyssey,


Grę ukończyli: (6) Guile, Escad, Maver1ck, ximinez, orius, Who Odyssey,




KOMENTARZE

Richt


22.06.2008, 01:35

cie choroba ^^




 Gram w: Silent Hill: Shattered Memories | Undead Knights | Mój profil »

Aseth


06.09.2008, 12:39

po filmiku to wyglada jak jakis symulator totrur ^^




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

skizo


01.11.2008, 19:15

No i premiera w KKW już za nami... teraz musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na "odkrzaczoną" wersję.




 Gram w: Street Fighter 4 | GTI Club World City Race | Mój profil »

Guile


01.11.2008, 20:01

Po co czekac? Gra wgniata w ziemie i z krzakami. Jak na razie 2h gry za mna i nie mam dosc:]




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Fjuczers


01.11.2008, 21:13

a sa nawiazania fabularne do VP z PSXa ? Czy zupelnie nowa opowiesc ?




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Guile


01.11.2008, 22:37

Ciezko powiedziec, bo niestety sobie tresci nie tlumaczylem. Znam katakane i hiragane, co mi nieco pomagalo przy tlumaczeniu sobie nazw przedmiotow, ale to wszystko. Najpewniej na gamefaqsach niedlugo ktos nakresli nieco plot.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Fjuczers


02.11.2008, 12:51

no i z tego co czytam w newsa o VP:TAO to ciagle nie ma pewnosci czy wyjdzie w stanach :/




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Guile


02.11.2008, 13:35

Blad, jest wiecej jak 90%, ze wyjdzie. Jakis czas temu pisalem newsa o tym, ze w Stanach Zjednoczonych zarejestrowali nazwe Covenant of the Plume. Otoz jak sie okazuje nazwa ta figuruje na oficjalnym Soundtracku z gry (Valkyrie Profile: Covenant of the Plume). Tak wiec obecnie jest wieksza szansa na to, ze wyjdzie, niz nie.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

igis


02.11.2008, 13:37

Na pewno wyjdzie w końcu VP to seria nie mniej znana niż FF czy DQ:) Nie przejmujta się...




 Gram w: Final Fantasy Tactics Advance 2: The Sealed Grimoire | Mój profil »

Guile


02.11.2008, 13:39

VP jest o wiele mniej znana od DQ, czy FF. Mimo wszystko jest to gra niszowa, co wcale nie oznacza, ze jest gorsza od innych gier. Moim skromnym zdaniem VP bije kazdego DQ i FF na glowe.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Who Odyssey


02.11.2008, 15:06

Jak się sprawuje to taktyczne podejście do walki? Troszkę się zdziwiłem że zastosowano taki patent, niestety sam nie mam teraz jak sprawdzić...




 Gram w: Inazuma Eleven 2: Kyoui no Shinryokusha - Fire | Keroro RPG Kishi to Musha to Densetsu no Kaizoku | Mój profil »

Guile


02.11.2008, 15:36

Ogolem wyglada to podobnie jak w przypadku VP2, tyle ze ruszasz wszystkimi jednostkami (max 4) oddzielnie dzieki czemu mozesz zaatakowac z roznych stron jednoczesnie. Po tym jak skonczymy sie ruszac jest tura przeciwnika i rowniez rusza oddzielnie jednostkami i atakuje z roznych stron, tyle, ze przeciwnikow przewaznie jest o wiele wiecej niz bohaterow.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Fjuczers


02.11.2008, 17:32

Guile, obys mial racje, ale jak dla mnie to z tym soundtrackiem to troche naciagane... przeciez tytul jest juz "angielski"... czy wydawaliby gre pod zupelnie innym tytul o tej samej zawartosci ? To troszke bez sensu... ale trzymam kciuki za to ^^




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Guile


02.11.2008, 17:42

The Acused One, to tytul fanowski (doslowne tlumaczenie), a nie oficjalny...




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Fjuczers


02.11.2008, 21:23

chodzi o to ze poratle o grach czy te z trailerami uzywaja "The Acused One" - od ladnych paru miesiecy sie tego "podtytulu" uzywa, jego zmiana na cos kompletnie innego bedzie wg mnie bledem marketingowym ;) ot zmyłka dla srednio rozgarnietych hamburgerożercow ;) Tak czy siak obys miał racje ^^ dla dobra nas wszystkich :)

Poki co czekam na Fire Emblem w zrozumialym jezyku (poczatek grudnia). Jeszcze tylko ~miesiac




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Guile


02.11.2008, 22:24

To nie ma najmniejszego znaczenia. Poki dany tytul nie zostal uzyty oficjalnie, to on nieistnieje. Poza tym "srednio rozgarnieci hamburgerozercy", zawsze moga uzywac Valkyrie Profile na NDS;P




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

judaspriestfan


12.02.2009, 12:15

Szkoda że zmienili eksploracje 2d na rzut izometryczny przecież to była wizytówka serii.




 Gram w: Fossil Fighters | Phoenix Wright: Ace Attorney | Mój profil »

Guile


12.02.2009, 20:05

Zacznijmy od tego, ze w sumie tutaj nie ma zadnej eksploracji.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Toktok


18.02.2009, 08:08

oj 17 marca to bedzie data.. 3 za*ebiste gry wychodza w USA:)




 Gram w: Hero's Saga: Laevatein Tactics | Grand Theft Auto: Chinatown Wars | Mój profil »

orius


17.03.2009, 08:38

Ja to chcę JUŻ :(




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Maver1ck


17.03.2009, 18:47 | Komentarz modyfikowano: 2009-03-17 18:49:16

Rom w sieci, numerek 3537. Njoy :)
Zaraz odpalam ;)




 Gram w: The Legend of Zelda: Spirit Tracks | Mój profil »

Guile


17.03.2009, 19:11

Mi sie sciaga, ale juz wiem, ze oryginala sobie nie kupie, bo to co zrobilo SE z ta wersja amerykanska, to zwykle sku*wysynstwo jest:/ Zeby wywalic caly VA procz tego podczas walki... Nie wiem, ja chyba wracam do japonskiej wersji...




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Maver1ck


18.03.2009, 00:04

Jaki VA podczas walki? U mnie podczas walki cały czas mają jakieś swoje odzywki podczas atakowania itd.
Ale nie grałem w Jap więc nie wiem konkretnie o co Ci chodzi...




 Gram w: The Legend of Zelda: Spirit Tracks | Mój profil »

Guile


18.03.2009, 00:33 | Komentarz modyfikowano: 2009-03-18 01:44:26

Nie chodzi mi o to, ze nie ma VA podczas walki, tylko ze VA jest TYLKO podczas walki, podczas gdy w wersji japonskiej mielismy VA takze pomiedzy walkami podczas waznych wydarzen. Powiem nawet inaczej. Na 128MB dostepnych na karcie z gra, wykorzystane zostalo tylko 64,4MB. Pozostala czesc danych w wersji JP byla zajeta przez dodatkowy VA, ktorego tutaj nie ma. Jak juz chcieli oszczedzac, to powinni jeszcze cos wywalic i wrzucic na 64MB karta zamiast placic za drozszego 128MB, albo w ogole pogorszyc jakosc muzyki, wywalic reszte glosow i zmiescic gre na 16MB... Dla mnie to jakas kpina. Najgorsze jest to, ze nawet nie da sie przeniesc odpowiednio japonskich glosow, zeby podczas scenek one byly, bo plik z tekstem w angielskiej wersji nie zawiera znacznikow, ktore wywolywaly dany glos, a ktore byly w japonskiej wersji. Najogolniej rzecz ujmujac ta lokalizacja jest zrypana na calego, mam nadzieje, ze moze w wersji EU jednak postanowia dodac te brakujace glosy, ale znajac zycie tego nie zrobia, bo przeciez to dodatkowy koszt... W sumie moga jednak pomyslec nad tym 16MB kartem jeszcze...




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Maver1ck


18.03.2009, 01:58

No, też się zdziwiłem, że po trimmie zajmuje tylko 64 :/.
Ale w przeciwieństwie do Ciebie ja nie mam tutaj porównania do Jap wersji więc mnie tak to bardzo nie razi :).




 Gram w: The Legend of Zelda: Spirit Tracks | Mój profil »

Fjuczers


19.03.2009, 20:57

@Guile

a jakie sa szanse na to ze versja europejska bedzie "normalna" (z VA, przynajmniej angielskim, ktory mozna podmienic) ?




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Guile


19.03.2009, 22:20

Praiwe zadne, bo to bedzie najprawdopodobniej to samo, biorac pod uwage, ze jest cos takiego jak Square Enix Europe, a co za tym idzie inna firma nie zajmie sie lokalizacja tego tytulu.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Fjuczers


19.03.2009, 23:48

no to na dniach ruszam z versja USA, nie ma co czekac. złe Tri, złe!




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

panczok


30.03.2009, 11:28

Takie pytanie. Czy gra jest tak trudna jak poprzedniczka z playa? Pytam się bo nie wiem czy zaczynać grę na poziomie trudności easy czy normal, bo na normalu poprzedniczka była niemiłosiernie trudna i porzuciłem granie w nią.




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


30.03.2009, 14:59

Wydaje mi sie poziom jest taki sam, ale przy obecnym przechodzeniu gry nie sprawiala mi trudnosci, co raczej zawdzieczam dobremu wykorzystywaniu taktyk i skillow, co w wersji japonskiej robilem na czuja...




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Alein_Atryda_III


30.03.2009, 16:51

Ta gra ma wybór poziomu trudności?
Jeśli nie chcesz zabijać swoich postaci to gra jest trudna :P Bo nie masz taktyk i nie masz co wykorzystywać :/ Jeśli zabijasz postaci to masz taktyki i zaczyna się robić ok, plus kiedy zabijasz postać to misja w której ją zabijasz staje się super prosta XD




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


30.03.2009, 17:20

Po tym jak sie przylacza na stale Lockswell i Cheripa, mozesz wybrac droge, ktora jednoczesnie jest poziomem trudnosci. Poza tym, to czy jest latwo, czy tez trudno zalezy od tego, czy pamietalo sie o ladowaniu Sina. Poza tym rozne przydatne taktyki dostaje sie od Hel za nabicie duzej ilosci Sina, a takze mozna je kupic w sklepie. Te, ktore sie dostaje po uzyciu piora sa dobre, ale nie ulatwiaja az tak bardzo zycia, ze juz nie wspomne o tym, ze w New Game+ zostaje caly ekwipunek i wyuczone taktyki, wiec nic nie stoi na przeszkodzie, by sie pobawic:]




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Alein_Atryda_III


30.03.2009, 17:45 | Komentarz modyfikowano: 2009-03-30 19:57:29

No ja właśnie doszedłem do tego momentu o którym wspominasz i... wkurzyłem się na tą grę i wyłączyłem i nie chciałem grać dalej. Nagle mam wybór jednej z 3 dróg, nie wiem o co chodzi, wszystkie 3 wydają się mocno oderwane od tego co działo się do tej pory. Więc która lokacja prowadzi do którego poziomu trudności? Bo rozumiem że tu chodzi o Hroethe Walk, Camille i Aullewyn Keep, tak?
Edit: Ok, już sprawdziłem na gamefaqs ;p




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

orius


11.04.2009, 17:57 | Komentarz modyfikowano: 2009-04-11 17:58:05

Gierka padła, strasznie szybko (mimo że grałem rzadko to na liczniku nie miałem nawet 10 godzin) i w dodatku dostałem strasznie niedopowiedziane zakończenie :/ Mimo wszystko 7/10 się należy :) Coś jednak też czuję że wrócę bardzo prędko do tej pozycji ponownie żeby inne endingi zobaczyć ^^




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


11.04.2009, 18:30

Orius, przypominam, ze po zobaczeniu wszystkich endingow o0dblokowuje sie Seraphic Gate, a tam sie dostaje pare interesujacych rzeczy:]




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

orius


11.04.2009, 18:36

Nawet gdyby się nic nie odblokowywało to i tak muszę zobaczyć wszystkie endingi, no ale to już na oryginalnym karcie :)




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Bolger


28.04.2009, 16:05

Niech jakiś fan serii mi powie, że tłumaczenie "Profil Walkirii" nie jest właściwe, plz :P




 Gram w: Rhythm Heaven | Soul Bubbles | Mój profil »

Guile


28.04.2009, 16:15 | Komentarz modyfikowano: 2009-04-28 16:15:50

Nie jest, zostalo tak napisane w formie zartu:P




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Myzrael


28.04.2009, 16:19

Czym ta gra tak ogólnie się różni od FFTA2?




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


28.04.2009, 16:47

Najogolniej systemem walki, zdecydowanie lepsza i ciekawsza fabula i tym, ze jest zdecydowanie krotsze.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Akuyashi


28.04.2009, 17:38

Lepsza fabuła niż w Fajnalu? ;/ Eeeee, to chyba niemożliwe ;/




 Gram w: Shadow of Memories | Mój profil »

Fjuczers


28.04.2009, 17:41

Akuyashi czytaj dokladnie, lepsza niz FFTA2 gdzie praktycznie nie ma fabuly ;)




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Akuyashi


28.04.2009, 17:47

No ale FFTA2 to też Fajnal. A Fajnal=cacuszkowa fabuła, więc cosik tu nie tak :-< A ta cała walkiria to jakaś podróba Hanny Montany (phi, nawet na farbę do włosów jej nie starczyło!). Musimy wysłać list do producentów gier z informacją, że królowa może być tylko jedna! Kolejny erpeg bez Hanny nie ma prawa bytu!




 Gram w: Shadow of Memories | Mój profil »

Myzrael


28.04.2009, 18:01

Hannah Montana wykupi SquareEnix i wszystkie gry będą z jej udziałem <3 Hannah Montana Tactics, Hannah Profile, Hannah Quest...




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Fjuczers


28.04.2009, 18:11 | Komentarz modyfikowano: 2009-04-28 18:12:04

juz zaczynacie wkurwiac z ta HM, jak dzieci... albo nawet gorzej - rozumiem jeszcze jednorazowe robie sobie jaj, ale pisanie tego samego przez pare dni i wpierdalanie sie z HM na inne tematy ? szkoda gadac. zbulwersowalem sie bo wg mnie komenatrze nie sluza do zabawy, ide w cos pograc




 Gram w: Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

supaplex


28.04.2009, 18:14

fjuczers nie bluzgai!!1




 Gram w: Rittai Picross | Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth | Mój profil »

Myzrael


28.04.2009, 18:16 | Komentarz modyfikowano: 2009-04-28 18:17:10

:fjuczers idzie się wyżyć w imagine fashion designer:




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


28.04.2009, 18:39 | Komentarz modyfikowano: 2009-04-28 18:40:49

Akuyashi,
"Lepsza fabuła niż w Fajnalu? ;/ Eeeee, to chyba niemożliwe ;/"
Do mnie tu pijesz, misku? Ja nadal czekam na odpowiedz w zwiazku z podbieganiem do wroga podczas walki w oryginalnym FF4;*




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

igis


28.04.2009, 21:12

Moja siostra też nie rozumie, że żart wałkowany 1000 razy nie śmieszy. Ale ona ma 4 lata. Musicie -naprawdę- ją lubić skoro tak to wałkujecie.




 Gram w: Final Fantasy Tactics Advance 2: The Sealed Grimoire | Mój profil »

Ryjek


28.04.2009, 21:14

Guile - kilka błędów, ten który najbardziej razi po oczach to "(...)nieraz misje pod koniec gry są dużo łatwiejsze od tych, które wykonywaliśmy pod koniec gry"




 Gram w: Patapon | Final Fantasy Tactics Advance 2: The Sealed Grimoire | Mój profil »

Guile


28.04.2009, 21:27

Oz pozniej sie przesle poprawke skizo. Tekst pisalem glownie po nocach, ale to nie wytlumaczenie, powinienem byl dokladniej sprawdzic przed wyslaniem^^'




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Alein_Atryda_III


29.04.2009, 15:18

Trochę bardziej składnie mógłbyś zarysować początkową fabułę. Ktoś niezaznajomiony mógłby nagle mieć WTFa na twarzy kiedy zacząłeś pisać nagle o Hel.




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


29.04.2009, 15:42

Moglem, ale sie rowniez zastanawialem, czy powinienem poswiecac dodatkowe linijki tekstu tylko po to, by napisac, ze Wylfred zginal ratujac swojego przyjaciela, po czym zmartwychwstal i zabil swojego najlepszego przyjaciela:P Dziwnie brzmi, nieprawdaż? Ze juz nie wpsomne, ze pierwsze wrazenie zmartwychwstania jest mylne i tak naprawde o tym kto i po co wskrzesil Wylfreda dowiadujemy sie przy okazji zakonczenia B. Lepiej sie samemu o tym wszystkim dowiadywac. Poza tym tez nie mozemy powiedziec, ze Wyl wykonuje rozkazy Hel, gdyz udaje sie w miejsca, ktore on wybiera, a ladowanie Sina, ma mu pomoc w osiagnieciu celu. Ta recka i tak nie opisuje wszystkiego jak bym chcial, ale w moim odczuciu krotsze recenzje czyta sie latwiej, a i tak sporawa mi wyszla...




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Alein_Atryda_III


29.04.2009, 17:55

Nah, to już lepiej w ogóle nie wspominać o Hel i tylko powiedzieć że dostajemy nagrody za Sina itd.




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

no1knowme


29.04.2009, 21:11

whats up whats up?!




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Deton


30.04.2009, 19:05

"Na koniec chciałbym wspomnieć o bardzo niezbalansowanym poziomie trudności, nieraz misje pod koniec gry są dużo łatwiejsze od tych, które wykonywaliśmy pod koniec gry."

Recka fajna, tylko to zdanie mi sie wydaje takie troche nie bardzo.




 Gram w: Final Fantasy Crystal Chronicles: Echoes of Time | The Legend of Zelda: Phantom Hourglass | Mój profil »

deq


30.04.2009, 23:01

dobrze ze nie wspomnial o tych pod koniec gry.




 Gram w: Grand Theft Auto: Chinatown Wars | KimokawaE | Mój profil »

PokeDSpL


01.05.2009, 09:35

Ja mam pytanie odnośnie tej gry jak zdobywać Skille, jak je używać, jak użyć ten cały Special Atack




 Gram w: Zubo | LEGO Battles | Mój profil »

Guile


01.05.2009, 10:33

Skille albo sa wyuczone, albo uczysz dane postaci, za posrednictwem przedmiotow do tego przystosowanych ("Art of..."). Zeby ich uzywac, nalezy je ustawic w menu Allocation->Skills-> Techniques. Ograniczeniem w ustawianiu sa CP. Kazdy Skill zabiera dana ilosc CP. Skillow uzywa sie automatycznie, za wyjatkiem countera, ktorego uzywa sie gdy postac zrobi unik. Niektore skille mozna aktywowac tylko poprzez Siege. Co do Specialow, to najpierw musisz miec bron, ktora umozliwia uzycie speciali (SP w rubryczce atak), a nastepnie podczas walki musisz nabic blekitny, okragly pasek, w lewym dolnym rogu na 100 i wtedy mozesz uzyc speciala kazda postacia, ktora ma odpowiednia bron.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

PanP


05.05.2009, 14:56

Witam
Macie może jakies sprawdzone patenty na finałową walkę z Lezardem Valethem w drugiej części na ps2? Ze dwa lata temu odpusciłem sobie ta gierkę po kilkudziesięciu probach ubicia gada i od tej pory gra czeka na dokończenie ;)




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


05.05.2009, 15:06

Na gamefaqs masz ladny opis, jak go uwalic. Jesli to przed tym jak pewna postac sie zmienia, to masz rozwalic krysztal, a nie Lezarda. Lezarda dopiero mozesz uwalic po przemianie.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

PanP


05.05.2009, 15:16

z tym krysztalem to sie domyslilem. Dopiero ta druga postać sprawia mi problemy ;)




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


05.05.2009, 15:23

Owa druga postac, to jedyna, ktora nie podlega 10x redukcji obrazen Lezarda. Musisz tak atakowac, by doszlo do Soul Crusha. Najlepiej "jej" SC puszczaj jako trzeci. Po ataku spierdzielaj od Lezarda i graj na czas, az ci sie odbuduje stamina i bedziesz mogl ponownie atakowac i tak az nie padnie.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

PanP


06.05.2009, 11:29

ale właśnie jak wywołać tego Soul Crushera? :D Przeszedłem cała niemal gierke wchodząc w ten tryb tylko przez przypadek i teraz mam problemy ;P




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


06.05.2009, 12:31

XD Musisz tak kombic druzyna, by okragly pasek w lewym dolnym rogu nabil sie na 100. Najlatwiej sie to robi, gdy zakladasz im bron, ktora ma 3 ataki (nie ta co daje najwiecej obrazen, tylko 3 ataki!) i wyuczone ataki pozmieniasz tak, by jak najwiecej dawaly heata (czyli ten pasek, o ktorym wczesniej mowilem). Pomaga tez skill Heat costam, ktory podwyzszailosc nabijanego heata. Pamietajmy tez, ze bron musi miec aktywna opcje Soul Crusha, a wszystkie jej nie maja. Poza tym "TA" postac ma juz z gory przydzielony miecz ze specialem i trzema atakami. BTW przelazles jedynke?




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

PanP


06.05.2009, 14:50

nie ;)




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


06.05.2009, 14:56 | Komentarz modyfikowano: 2009-05-06 14:56:18

To zle zrobiles zaczynajac od drugiej czesci, moze na pierwszy rzut oka jest to prequel do jedynki, ale ostatecznie sie jednak okazuje, ze nim nie jest... Jak bedziesz mial okazje, to przejdz jedynke.




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

PanP


06.05.2009, 15:25

mam gdzies na płytce. napewno kiedys do niej podejde ;)




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

DShit


22.07.2009, 21:26

budhauhduahUSHDUahUDHASUDHUDHU UMIERAM!!!!!!!!!11 NA KoMORCE SA JUZ LEPSZE GRY!!!!!!!!!!!!!!!! : OO OO HUHASDDUSAhusdhasuhuhUASHU




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »

Guile


23.07.2009, 00:24

O trol! :O Ciekawe, czy to nowe konto robbo2k, czy jak mu tam bylo?:P




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Who Odyssey


23.07.2009, 08:55

Heh, chyba zwykły antyfan serii VP ;]




 Gram w: Inazuma Eleven 2: Kyoui no Shinryokusha - Fire | Keroro RPG Kishi to Musha to Densetsu no Kaizoku | Mój profil »

Ryjek


23.07.2009, 10:57

i dlatego ma nich "DShit"? ;P Chyba, że mamy to rozumieć jako DS Hit:D




 Gram w: Patapon | Final Fantasy Tactics Advance 2: The Sealed Grimoire | Mój profil »

atlik


23.07.2009, 11:03

Właśnie ^^ Jego nick oznacza DS Hit ;}... po prostu nie spodobała mu się gra VP x]. Ciekawe jakiego ma fona, że gry na niego są ciekawsze o0




 Gram w: Scribblenauts | Big Bang Mini | Mój profil »

Guile


23.07.2009, 13:52 | Komentarz modyfikowano: 2009-07-23 19:46:30

Pewnie ma ajfona, bo na niego wychodza same (s)hity :O




 Gram w: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans | Hero's Saga: Laevatein Tactics | Mój profil »

Bust


23.07.2009, 16:36

nie ma to jak komentowac komentarze




 Gram w: Space Puzzle Bobble | Magical Starsign | Mój profil »

DShit


24.07.2009, 20:34

Przepraszam za mój wybuch śmiechem, po prostu nie lubię tej serii. A co do nicku, to mam PSP i NDS i wole DSa, stąd możecie być pewni, że nie oznacza on DS Shit.




 Gram w: Obecnie w nic nie gram | Mój profil »


 Zaloguj się w skizo.org


Login:

Hasło:

    

  • Zarejestruj się

  • Przypomnij hasło


  • Najnowsze gry w katalogu gier: Nintendo DS 2 (nds), Cool 104 Joker & Setline (nds), Tak: Mojo Mistake (nds), Dinosaur King (nds), Touchmaster 2 (nds), So Blonde: Back to the Island (nds), Cars Race-O-Rama (nds), Minna no DS Seminar: Kanpeki Kanji Ryoku (nds), Diner Dash: Flo on the Go (nds), Dodge Racing: Charger vs Challenger (nds), Tracy Beaker: The Game (nds), Utacchi (nds), Major League Baseball 2K9 Fantasy All-Stars (nds), Major League Baseball 2K8 Fantasy All-Stars (nds), Major League Baseball 2K10 (nds), Spot the Differences! (psp), Tales of Phantasia Narikiri Dungeon X (psp), Blaze Union: Story to Reach the Future (psp), Bejeweled Twist (nds), Disney's A Christmas Carol (nds),


    skizo.org (c) 2004-2009 | rss
    Konsole i telefony komórkowe - PlayStation Portable | Nintendo DS | GameBoy Advance | Retro | iPhone
    All Rights Reserved
    do góry ^