17.08.2008, 23:40 Mam cichą nadzieję, że wyciągną, ale NIC na to nie wskazuje. Lara, zdziel tych developerów stylusem po łbach, żeby cię ładnie przedstawili na DSie...
18.08.2008, 00:21 Omigosh ile razy będziesz to powtarzał? Dla mnie akurat Tomb Raidery 1-5 były skopane. Historia nudna jak flaki, strzelaniny skopane, bezsensowne zagadki, archaiczny system sterowania.. Dopiero Legend była dobra, bo wreszcie ruszyła skostniałą serię. A poza tym komu chciałoby się wydawać takie długie i skomplikowane tytuły, skoro mniejszym nakładem sił można zarobić tyle samo, a może nawet i więcej? Właśnie dlatego nie mogą: nie są bezinteresowni ;)
18.08.2008, 09:42 Bolger -> w chwili premier TR 1-5 były innowacyjne do bólu, wcześniej nie było takich gier, więc nie pisz proszę że strzelaniny były skopane, zagadki bez sensu a sterowanie archaiczne.
18.08.2008, 11:22 Wiem i zdaję sobie z tego sprawę. Ale TERAZ w życiu bym nie chciał grać w porty starych TR, mimo tego, że czasem lubię nawet pograć na NESie.
18.08.2008, 11:41 hmm nie porownuj starych tr do nesa :)... wbrew pozorom na dsie wygladaly by niezle , wstarczylo by kilka usprawnien w pracy kamery i jak znalazl ...nie koniecznie musialy by byc to porty o legends czy underworld zrobionych na tym engine bym sie nie obrazil ...a tak dostajemy jakiegos kolejnego 2,5D paszteta
18.08.2008, 14:44 Na N-Gage przyjemnie sie grało w jedynke, fajnie jakby pusicli tak jak ktos wczesniej napisał te starsze częsci na DSa z chęcią bym pogierczył. Legend to gniot i myśle ze ta czesc nie bedzie lepsza.
18.08.2008, 15:29 E tam, Legend sto razy lepszy od AoD, wspaniały powrót Lary w glorii i chwale :) A TR jako seria jest b. dobra, ale po przejściu choćby 2óch części czuje się znużenie. Każda po sobie była bardziej Mission Packiem niż pełnoprawną częścią. Ja bym się nie obraził na porty, najlepiej wszystkie w jednej grze xD to byłby długi tytuł...
20.08.2008, 16:37 a czy to nie jest tak ze Tomb Raider byl spoko gra 100 lat temu a teraz temat troche sie wyczerpal i chocby stawali na glowach i srali pod siebie to i tak bedzie to samo co zawsze ?
21.08.2008, 00:16 nie patrzyłem na niee ;( Ciekawe czy poszło aż tak słabo, ja kupiłem obie, jako fan Lary... szkoda, bo może nie będzie okazji zagrać w nową Larę... chyba ża na DSie, lol
21.11.2008, 17:41 Pograłem trochę i muszę powiedzieć że jest całkiem w porządku... BTW zaskakująco ciekawie nawiązuje do Legendy - coś mi się zdaje ale Eidos zrobiło w końcu porządną Larę na DSa
22.11.2008, 00:55 Nawiązuje bo Underworld jest bezpośrednim kontynuatorem wątków z Legendy, ale to było do przewidzenia po zakończeniu jakim uraczyli nas autorzy w Legend's. Ogólnie TR: Underworld na ds'a wyszedł całkiem, całkiem. Taka gra na 7+/10 z niezłą grafiką miewającą niekiedy problemy z utrzymaniem płynności, kilkoma bugami, średniackimi walkami i nawet nieźle zrobionymi mini gierkami pod stylusa.
22.11.2008, 01:34 Ja bym chetnie pogral w 100% port jedynki. Albo trójki, oj kurde... pamietam jak starsza siora patrzyla sie jak gram i mi dopingowala :)
28.11.2008, 03:17 Wielkie, pozytywne zaskoczenie! Fajna grafika, b. dobra animacja, dobre sterowanie, interesująca fabuła, dodatkowo świetnie nawiązująca do ostatnich dwóch części. Jeśli coś nie do końca zagrało to słaba jakość filmików (to wygląda jak kiepskie nagrania komórką!) i taka sobie walka (choć na szczęście jest to jakaś 1/5 gry). Oj, fajna niespodzianka, fajna :)
28.11.2008, 22:09 Oł Em Dżi. Igis, teraz to naprawdę nie rozumiem. Nie jestem fanem TR jako serii. Pierwsze 6 części (no, może 1 się broni) zupełnie nie przypadło mi do gustu. Po prostu mnie nudziły. W całym swoim życiu pewnie poświęciłem max. 30 min. na przemyślenia na temat "Co was może kręcić w Tomb Raider poza Larą Croft". Wnioskuję, że to 1. Spora swoboda eksploracji i piękne otwarte przestrzenie. 2. Od cholery cholernie trudnych zagadek. 3. Całkiem ładnie upchnięte różne podania i legendy 4. Pojazdy. A co jest w wersji na DS? 1. Zerowa swoboda eksploracji i przestrzenie wyprane z piękna & oryginalności. 2. Zagadki na poziomie średnio rozwiniętej rozgwiazdy. 3. Podania i legendy skrócone oraz podane sztampowo. 4. Kupa, a nie pojazdy. Tak więc
TR: U na DeeSkę to wręcz zaprzeczenie "tombrajderyzmu".
Nie mówię, że mi się nie podoba. Podoba się, całkiem niezła, rzemieślnicza robota dla 12 latków, max. 6+/10.
Ale nie rozumiem, co cię w niej zaskoczyło, co było polepszone w stosunku do Legend. Grafika? Więc tylko o to ci chodziło? ;P A mi się akurat poprzednia odsłona bardziej podobała. Sprajty takie sobie, ale to akurat nieważne. Było sporo fajnych patentów, ciekawsze lokacje, jeżdżenie na motorku, lepsze strzelaniny (choć i tak żałosne), ciekawsza linia fabularna..
29.11.2008, 01:36 Bolger, jestem fanem Lary :) Legend na DSa była zwalona... żadna Lara nie miała swobody eksploracji terenu, zagadki nigdy nie były jakoś specjalnie trudne a pojazdy zawszy były bolączką serii ;) (choć osobiście niebyt mi przeszkadzały). Ta gra okazała się duuużym zaskoczeniem - ładna grafika, bardzo dobra animacja, bardzo szeroki wachlarz ruchów... summa summarum porządny platformer. Co do podań i legend podanych sztampowo - nie zauważyłem tego. Prawdę mówiąc w TR nigdy nie skupiano się na głębokich interpretacjach mitów i legend, a DSowa wersja powinna stanowić takie preludium do większej gry (może się mylę, ale chyba taka powinna być rola mniejszych wersji gier na handheldy). Przyznaję się - Legendy na DSa (co narobi zamieszania) nigdy nie dotykałem - ile się na słyszałem złego o grze i na widziałem po prostu odepchnęło mnie od sprawdzenia - szkoda było czasu. Ale sprawdzę, choć wątpię, żeby była lepsza. Tamta wygląda tak tragicznie, że wierzyć mi się nie chce by była lepsza od Underworld... no ale to się okaże. Teraz liczę na Larę na DSa w pełnym 3D,bo przecież zrobić się to da.
30.11.2008, 19:46 "Legend na DSa była zwalona..." "Przyznaję się - Legendy na DSa (...) nigdy nie dotykałem". Zrobiło zamieszanie. Nigdy nie wolno zbytnio ufać zasłyszanym opiniom. Tomb Raidery w 3D nie oferowały większej swobody eksploracji? Jak to? Przestrzenie były całkiem spore, do dziś pamiętam
monumentalną strukturę świątynii Angkor Wat. Zagadki były trudne, to przez nie zniechęciłem się do serii, w 4 i 2 części cały czas musiałem korzystać z poradnika, aż odpuściłem xD Za to pojazdy wspominam świetnie. Motorówka dawała wielką frajdę, jeep wymiatał, łódź podwodna też nie była zła. Kurde, gadając tak o DSowej wersji TR: U strasznie zachciało mi się grać w trzecią część.. ale ja jej nie lubię :P Może kiedyś się skuszę.
Niestety, nie doczekasz się takiej Lary, jakiej byś chciał. Dlaczego nie? A dlaczego tak? Kupiliby to tylko
oldskulowi gracze i fani TR. To już nie era Ngage, teraz nikogo nie jara możliwość zagrania w poczciwego Tomb Raidera jadąc autobusem.
30.11.2008, 19:55 Swoboda eksploracji nie równa się eksploracja w 3d ;) To dwie całkowicie inne rzeczy. Zagadki IMO nie były jakoś strasznie trudne... I nie chodziło mi o remake'i poprzednich części, a o nowe części TR na DSie, całkowicie w 3D. Ale i tak remake'i mogłyby wyjść - TR Anniversary jest dobrym przykładem. Albo Resident Evil DS, nie mówię o mocno oldskulowym Chrono Trigger...
25.01.2009, 18:46 Fajna gra, ale poziom trudności utrzymuje się na stałym poziomie od początku do końca - przez co jest po prostu za łatwa. Ale w stosunku do ds'owego Legend widać niesamowity postęp.
25.02.2009, 12:52 Dałem 8, co by poprawić średnią, ale gra zasługuje na mocną siódemkę. Toż to Crash Bandicoot (1-3) w ciele Lary! Platformowka 2,5D w klimacie pierwszych Tomb Raiderów (też 1-3), wraz z minigierkami przeznaczonymi specjalnie na DSa. Twórcy się postarali i zrobili nawet filmy FMV (mogli je jednak tak nie kompresować, bo wyglądają jak 3GP na telefonie). Dawno nie widziałem filmów FMV w dobie cutscenek na silniku gry. Sporo ich, ale...
No wlasnie, wady - dlaczego tak skompresowali te filmy? Z głosników slychać pierdzenie, dobrze że chociaz na dole pojawiają się napisy. Do innych wad zaliczyć możemy dziwną śmierć Lary, poprostu dziwny bug. Np., spadajac z duzej wysokosci, powinienem sie zabić, ale że akurat był tam checkpoint i cutscenka, wszystko odbyło się bez szwanku:)
Na pewno jest to strasznie okrojona wersja, względem innych konsol. Aczkolwiek, ja w nie nie grałem, a tytuł ów:) polecam. Szkoda tylko, że gra pęka po ok. 5 godzinach grania. Co prawda jest masę pierdół do znalezienia/odblokowania, ale wątpie że komuś chciałoby się szukać poukrywanych klejnotów, by obczaić jakiś tam łądny art.:)
Kurde, wyszła jakaś chaotyczna minirecka, której nikt nie przeczyta, bo jest za długa:)