14.07.2009, 18:56 co wy ludzie widzicie w tym samym schemacie gry od praktycznie pierwszej czesci tej gry :( zaczynasz, bierzesz starter, lapiesz kilka stworow, grindujesz, lejesz liderow... raz mogli by sie postarac i zrobic cos ponad slogan "zlap je wszystkie".... bo jakim cudem 1 lider kazdego gym musi miec stwory na jakims smiesznie niskim poziomie :/
15.07.2009, 06:42 To ja zapytam co widzisz w TWEWY, bo widzę stąd masz avka. Jest to przecież zwyczajny Erpeg, a ludzie się nim ekscytują, jakby to był kolejny cud świata...
Odpowiem - GRYWALNOŚĆ I KLIMAT. Tu już nie chodzi o schemat, tylko o ten klasyczny styl gry. Patrz, ilu ludzi się zachwyca jak wytrenuje na EVsy jakiegoś dobrego poka, ilu ludzi cieszy się z wygranej przez neta chociażby. Poki budzą ducha rywalizacji, przez co ten cel "zostać najlepszym" można uznać, że się spełnia.
10.09.2009, 15:07 | Komentarz modyfikowano: 2009-09-10 15:08:25 mam dobrą i złą wiadomość :D
dobra jest taka, że na ds-scene pojawiło się info o pokemonach, co oznacza, że już w przeciągu 2 dni będziemy mogli sobie pograć (ale może to być nawet dziś)
zła jest taka...że to dopiero japońska wersja :(
EDIT: JUŻ JEST!! :D
22.09.2009, 19:48 Kto mi powie jak mam zredukować chociażby liczbę lagów, bo o ile kiedyś były znośne, to teraz stanowią wręcz nowy element taktyczny, bo mam zaledwie 3 actiony do wykorzystania, spośród zmiany pomieszczenia, walki, itp...
15.12.2009, 23:43 | Komentarz modyfikowano: 2009-12-15 23:51:22 Zgadza się. Miesiąc temu, jak składałem preordera na HG, w sklepie eStarland, już wisiała ta data.
edit: Tak to jest pisać z pamięci - na e* widniała i nadal widnieje data 02/01/10
12.03.2010, 19:00 Nie koniecznie. Na sofcie Akaio 1.5.1 co 5-10 minut miałem zwiechę gry. Zainstalowałem 1.6 RC i, odpukać, przez ponad godzinę nic się nie stało :)
13.03.2010, 17:09 Dla mnie się przyda. Fajny bajer, motywujący do łażenia na jogging/W-F/itd.
To raz. Dwa - Kolejny sposób szukania IV. Ale dobra, koniec shitstormu na mnie ;f
13.03.2010, 18:21 Nie no, jakbym poszedł z takim pokewalkerem na uczelnię to by mnie chyba zlinczowali... :P Już nie te lata, ale pokemony dalej bawią ^^
13.03.2010, 18:31 sam pokewalker opiera sie na tej samej zasadzie co cala gra - lapanie i expienie pokemonow (wiec pytanie powinno brzmiec "po co grac w ogole?")
zdobywajac xxx krokow zmienia sie teran na ktorym sie przebywa (jest tego yyy rodzajow, laki lasy i inne pierdoly dla ktorych trzeba przejsc ) i zaleznie od tego gdzie sie jest mozna natrafic na rozne pokemony pokemony + je lapac, czesc pokemonow mozna zdobyc tylko i wylacznie przez pokewalker
no i do tego jest to ciekawy dodatek (na tyle ciekawy ze tego typu urzadzenia(pedometry) jakos sie sprzedaja)
14.03.2010, 12:59 Dzieciństwo wróciło :) Gra jest o wiele lepsza od D/P/Pt, Ma wszystkie zalety wersji na GBC i sporo innych pomysłów, część przetransportowanych z wyżej wspomnianych części, a część całkowicie nowych - jak dla mnie, pokemony idealne; W tym wypadku nie ma co psioczyć na brak jakiejś totalnej rewolucji, popsułoby to klimat rodem z najlepszych części poków, jakie zostały wydane.
14.03.2010, 13:09 | Komentarz modyfikowano: 2010-03-14 13:10:57 Dokładnie ! W diamond and pearl był w ogóle inny klimat a tu..... klimacik gbc !! Oj będzie się w to grało kilka miesięcy :P Choć grałem tylko chwilkę bo freezeeeeeee :( Czekam za wersje EU :)
14.03.2010, 15:47 N olewa nas, bo my N. Trzeba to zmienić. Zacznijcie kupować oryginalne gry i wspierać twórców, choćbyście mieli kupić jedną grę na 2 lata. Nie macie najmniejszego prawa narzekać na to, co dzieje się z N w Polsce... btw: jest sposób żeby to na good ol' R4 działało? xd
14.03.2010, 16:12 N nie interesuje się Polską, bo nie kupujemy oryginałów z tego względu, kupujemy programatory na których uruchamiamy pirackie Romki. Jak już jakaś gra wyjdzie w Polsce to jest droga, że szok i dlatego wolimy zainwestować w programator. Niska sprzedaż gier zniechęca N do wydawania gier w naszym języku i kraju, tak to się ciągle ciągnie... Czyli zamknięte koło. Jeden i drugi jest winny x].
14.03.2010, 22:00 Ja wiem czy obie strony... gdyby w jakiś sposób piractwo nie istniało, możliwe, że gry byłyby tańsze, gdyż tak czy siak by na siebie zarobiły... a tak gdy na kilka+ milionów ludzi tylko dajmy na to 100k kupi grę to się nie dziwię... [i tu mam na myśli cały świat, nie tylko polskę..]
15.03.2010, 00:03 | Komentarz modyfikowano: 2010-03-15 00:05:13 Nie. N nas nie olewa dlatego, że my olewamy N. Równie dobrze mogło nas by olewać Sony (wszscy pamiętamy gierki na szaraka z bazaru), idąc waszym tokiem rozumowania, który mógłby być wybaczalny parę lat temu, ale nie dziś.
N mas w nosie... bo ma nas w nosie. Na zachodzie piractwo wcale nie jest mniejsze, wiele dzieciaków dziwiło się, dlaczego wolę kupować gry mimo że mam programator, ściąganie muzyki jest równie popularne. Piractwo jest wszędzie, po prostu garstka ludzi na polskich forach rozpropagowała dziwną tezę, że sami jesteśmy sobie winni, że nikt nie chce inwestować na naszym rynku.
Dla N istnieje 6,może 7 krajów z ponad 20 w Unii. Czy prędko dostaniemy Nintendo w Polsce - nie wiem, ale jako realista/pesymista uważam, że nie. Nintendo prowadzi idiotyczną politykę, która będzie sporo ich kosztowała, kiedy rynek znudzi się Wii, bo zamiast inwestować w nowe rynki spoczywają na laurach.
15.03.2010, 12:13 | Komentarz modyfikowano: 2010-03-15 12:14:19 @Shineko:
Jeśli myślisz, że w Polsce jakakolwiek gra na DSa sprzedała się w 100k kopii to jesteś w gigantycznym błędzie.
250K to ilość kopii Heavy Rain, które sprzedało się w miesiącu premiery w USA.
W USA mieszka ponad 303mln ludzi.
Jeżeli Polska stałaby na podobnym poziomie gospdarczym, moglibyśmy się spodziewać sprzedaży na poziomie 20-30K. Ale nie jesteśmy. Więc moim zdaniem, na oko - bestsellery konsolowe nie sprzedają więcej niż 10-15K kopii. Bolesna prawda. Nie opłaca się w to wkładać pieniędzy.
17.03.2010, 15:12 Top 4 pękła po 18h (wliczając łapanie Enteia i Raikou). Bardzo solidny remake, miło było przypomnieć sobie stare dobre czasy, ale liczenie za tą grę full price to jednak zdzierstwo. Szkoda że poziom trudności został niezmieniony (tzn żenująco niski). Daję 8/10 za powiew nostalgii, ale nie zmienia to faktu, ze SS i HG odgrzewanymi kotletami są. Mimo to przykuwa do konsoli i idę pozwiedzać Kanto.
18.03.2010, 18:51 Elite 4 pokonani ;) Co prawda zajęło mi to dłużej niż sashh, ale ja nie mam doświadczenia z pokami :D Gra całkiem przyjemna, ale nie przeszedłem silver/golda (trochę tylko grałem), więc nie bolała mnie wtórność. No i póki co złapałem tylko Lugię z tych legendarnych, piesków jeszcze nie dałem rady :/