23.03.2009, 22:22 Ładna grafika, która zmienia się nie tylko wraz z kolejnymi światami, ale też często z poziomu na poziom. Przyjemna muzyka, i rewelacyjny 'voice-acting' (; Henry naprawdę brzmi jak anglik. Jest dużo bonusowych leveli, w których poukrywane są dodatkowe części złotego stroju, sklepik w którym możemy wymienić znalezione w grze kosztowności na wszelakie ulepszenia (więcej hitpointów, większe obrażenia od walki wręcz, itd. Niektóre rozwinięcia są jednak dość mało przydatne), a wraz z zdobywaniem kolejnych części złotego stroju Henrykowi dochodzą dodatkowe umiejętności. Walki z bossami (a tych jest sporo, przypada po 2 na każdy z 5 światów) są trudne, łatwo w nich zginąć a to niestety oznacza powtarzanie całej walki.
Gra jest bardzo przyjemna, ale tylko tak mniej więcej do połowy. Później poziom trudności wrasta tak bardzo, iż gra bardziej frustruje niż sprawia przyjemności. Ginie się co chwilę, a z levelu na levelu jest coraz gorzej. Doszedłem mniej więcej do połowy 4 świata, i już mam gry stanowczo dosyć. Dalsze granie jest dla NDSa zbyt niebezpieczne.
Wystawiłbym grze 8, a tak za mocno przesadzony poziom trudności tylko 6/10.
24.03.2009, 00:42 Egil buuuuu! Contrze 4 powinienes wtedy wystawic... no coz... 4 ;p Przestanmy narzekac w koncu na poziom trudnosci tylko wezmy sie w garsc. Gra jest masakrycznie dobra. Odciagnela mnie od GTA i innych dobrych gier co ostatnimi czasy wyszly. A to cos znaczy.
24.03.2009, 14:47 | Komentarz modyfikowano: 2009-03-24 18:56:16 No i to tak... Poziom trudności to pikuś. Faktycznie, bywa hardcorowo, ale większym zmartwieniem jest to, iż przy dłuższych posiedzeniach gra robi się uber nudna a Bossowie i momenty w, których SPOILER musimy uciekać przed gigantyczną rybą, czy ruchomą ściana END OF SPOILER to trochę słabe urozmaicenie, już nie wspominając o tym, iż dwa ostatnie światy to jest chaotyczna sieka a nie platformer :/ Pomysł na grę był niezły. EA po raz kolejny zaskoczyło mnie in plus, angażując swoją kasę i czas w kreowanie nowych, ciekawych marek, ale to trochę za mało aby uczynić z Henry Hatsworth'a mega hit, na jakiego kreują go , chociażby panowanie z gametrailers. Dobra, rzemieślnicza robota z nutką artyzmu, z wyraźnym brakiem koncepcji na to, jak dalej rozwinąć niezły pomysł... Ogólnie problem stary jak świat. 7/10 TEA TIME !!
edit: Egil, ile udało się tobie odblokować tych dodatkowych leveli ?? :)
26.03.2009, 12:06 mi sie podoba, chociaz voiceacting skutecznie mnie odrzuca od poznania calej fabuly, jak zaczynaja gadac to po prostu dusze na maxa A zeby przejsc dalej, to jest beznadziejne :) z ocena sie na razie wstrzymuje
28.03.2009, 12:15 igisowi cos sie rzucilo na oczy. styl laytona jest nie do pod*ebania i wykreca suty a tu jakis angol z herbatka jest tylko ;] ale w gre bardzo chetnie zagram
28.03.2009, 12:49 Widziałem reklamę tej gry w sklepach i na pierwszy rzut oka wygląda jak tanie zerżnięcie z LAytona - Brytol-detektyw, połączenie gry przygodowej z logiczną - podobieństwo duże...
28.03.2009, 13:09 igis, naprawdę polecam, ta gra to wybuchowa mieszanka, wcześniej odpaliłem na 3 minuty i mnie nie wciągnęła ale rozkręca się z czasem i jest potem bardzo wkręca. Zgadzam się z 9/10 IGNu.
17.04.2009, 20:57 ok pograłem w pierwszy poziom (3 razy dłuższy niż w takiej Gianie) i muszę powiedzieć, że jest ciekawie, ale chyba nie rozumiem idei przełączania się pomiędzy puzzlami a platformówką - jaka jest tego idea? Coś mi się stanie po tym? Wszystko jest wprowadzone za szybko i chaotycznie, ale gra wygląda śliczniei grało mi się całkiem całkiem. EA robi innowacyjne gry?! Szok
17.04.2009, 22:00 Jesli nie zbijesz przeciwnikow w puzzlowych formach, to kiedy dojda na gore ekranu wroca i zaczna atakowac [w baardzo wkurzajacy sposob]. Oprocz tego zbijanie puzzli laduje pasek po prawej, dzieki ktoremu uzywasz mocniejszych atakow i wchodzisz w robota oraz zbijajac klocki z wizerunkiem przedmiotu dostajesz wszelakie bonusy [serducho, zycie, paraliz wrogow itp]. Generalnie gierka do pewnego momentu przednia, od 4 swiata robi sie juz strasznie irytujaca i trudna a przejscie jednego poziomu zajmuje nierzadko pol godziny...
18.04.2009, 16:40 ciekawa gierka , przyjemnie sie gra ,ale patent z puzlami umo nie trafiony. fajne ciekawe levele ,design ,ale odglosy rozmow to flaki wykrecaja...
nie spodziewalem sie ze po takiej platformowkowej suszy , w ciagu miesiaca dostaniemy 2 bardzo dobre gry tego typu (giana ,henry)
18.04.2009, 20:46 fajnie się gra, nawet bardzo (szok szok szok - gra od EA - szok szok szok) - ale mogli ten puzzler jakoś fajniej powiązać ze sobą - chodzi mi o to, że biegamy biegamy, STOP gramy trochę w puzzle, STOP wracamy do gry - wszystko bardzo sztywno i wygląda to tak, jakbyśmy mieli dwie oddzielne gry naraz. Nie mogę jeszcze znieść tego charczenia (przez nie nie znam fabuły bo szybko przewijam) - Egil, chyba nigdy nie słyszałeś Anglika xD Ogólnie pozytywne zaskoczenie. A wiecie że tłumaczą 2go LAytona? To tak a propos
23.05.2009, 12:17 | Komentarz modyfikowano: 2009-05-23 18:01:27 Dzień Dobry. Szukam od trzech dni jakieś wady tej gry. Nie mogę znaleźć :|
W dodatku odstawiłem Chinatown Wars :|
Najlepszy platformer od czasów New Super MArio, poza tym, sekcja logiczna wciąga niczym Puzzle Quest. Polecam!
16.06.2009, 23:59 | Komentarz modyfikowano: 2009-06-17 13:42:55 Ta gra jest za trudna. Miałem dwa życia, cudem przeszedłem level, tzn. myślałem że przeszedłem ale na końcu był boss. Udąło mi się go pokonać, okazało się, że to był sub-boss. No i główny boss mnie zabił i od nowa. Nie spodziewąłem się Bossa w środku wyspy:), a w ogole to chyba poszukam czitów :(